poniedziałek, 15 lutego 2016

Nie wierz swoim oczom!

Leżałem na środku chodnika... Tak, nie pomyliłeś się - chodnika. Słoneczko świeciło, ptaszki śpiewały... Zaraz rzuciłem kamieniem w drzewo. Wreszcie nastała cisza!
- O wiele lepiej... - mruknąłem przeciągając się.
Moje szczęście nie trwało jednak długo gdyż ktoś sobie po mnie przeszedł... Tak po prostu. Skrzywiłem się, a oczy wyszły mi na wierzch. Automatycznie się uniosłem i złapałem winowajcę za nogę, przez co sam się wywalił na twarz.
- Patrz gdzie leziesz baranie! - warknąłem, a moje oczy błysnęły niebezpiecznie dając do zrozumienia, że nie mam humoru.
Winowajca uniósł się do siadu i odwrócił w moją stronę. Ho ho... Okazało się, że była to dziewczyna. Wyglądała tak niewinnie i uroczo! No na moje nieszczęście rozwaliła sobie głowę.
- Przepraszam! - stałem już na równych nogach wyciągając pomocną dłoń do dziewki. - Jestem David, gdybym wiedział, że przeszła po mnie dziewczyna to bym na pewno tego nie zrobił! Zaraz się tobą zajmę i zabiorę do pielęgniarki - gadka szmatka, aby zmydlić jej oczy.
Ona jednak nagle zmieniła wyraz twarzy i uśmiechnęła się z kpiną pod nosem, złapała moją dłoń i pociągnęła w dół z taką siłą, że z impetem przywaliłem głową w chodnik. Dzwoniło mi w uszach.
- Lepiej uważaj gdzie leżysz pacanie! - podniosła się i stanęła nade mną krzyżując ręce.
Chciałem coś powiedzieć, ale zaraz kopnęła mnie w plecy, zabrało mi dech w piersi... Nie miała zamiaru na tym przestać, za chwilę poczułem jak łapie mnie za gardło i unosi w górę.
- Nazywam się Me... - znowu zmieniła wyraz twarzy - Mavis jeszcze raz podleziesz mi pod nogi a połamię ci wszystkie kończyny. - po tych słowach mnie puściła i ruszyła w swoim kierunku. 
 Nie mogłem się ruszyć, byłem jak sparaliżowany... Dziewczyna mnie tak załatwiła? 
Gdzieś z boku grupka demonów nie mogła wyrobić ze śmiechu...
- Mavis... Ciekawe, jeszcze się odegram dziewczynko - zaciekawiła mnie ta osóbka... 
Po pierwsze zrobiła ze mnie pośmiewisko a po drugie.... NIE ULEGŁA MEMU UROKOWI! CO TO MA ZNACZYĆ!? 

Takie króciutkie, ale jest! :D 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz